wtorek, 7 lipca 2020

Jak spalić zapiekankę i kiełbasę z grila?

Wolny wieczór i nie pada? Idziemy na kolację "na miasto". Nie chodziło o konkretną knajpę /restaurację tylko o to, co na Kazimierzu najważniejsze: zapiekanki i kiełbaski z niebieskiej nyski (chociaż znalazłoby się kilku znawców, który nie zaliczyliby Hali Targowej do Kazimierza).



wtorek, 23 czerwca 2020

Weekendowe wycieczki w dobie COVID19

Jak już się okazało, że nie musimy siedzieć w domach, ale galerii handlowych jeszcze nie otworzyli, całe społeczeństwo ruszyło na wycieczki pieszo-rowerowe. W weekend nie było w zasadzie miejsca, gdzie nie napotkalibyśmy dzikich tłumów.



środa, 15 kwietnia 2020

Kryzys na kwarantannie

No i stało się. W końcu wszystko rypło! Mam dość!

Zaczęło się w Poniedziałek Wielkanocny zmianą pogody. Oczywiście nie ma naukowych dowodów na wpływ pogody na nasze samopoczucie i na istnienie meteopatów, ale mnie było źle i to właśnie przez pogodę. Nie miało to jednak większego wpływu na nikogo, ponieważ po prostu przespałam prawie całą dobę, w przerwach posiłkując się serią mafijną K.N. Haner na Storytelu.



piątek, 27 marca 2020

Coronazakupy i coronaedukacja

Siedzimy w domu... od poniedziałku bez wychodzenia nawet na boisko. M. pracuje, ja - jako najsłabsze ogniwo, chodzę na zakupy.

M. przesyła swoje zdjęcie z pracy w maseczce.
Kaj: Ale przecież Tata nie powinien nosić maseczki - przecież nie jest zarażony.
Kacper: Albo o czymś nie wiemy.....

czwartek, 6 lutego 2020

Dzień Babci i Dziadka

W tym roku po raz pierwszy w życiu, Słodziaki wydały na cześć Dziadków uroczysty obiad.

Początek był ciężki, bo trzeba było samodzielnie posprzątać mieszkanie - w brudnym przecież gości się nie przyjmuje!



Sami wszystko przygotowali: od wymyślania posiłków, przez ustalenie listy zakupów, gotowanie i nakrycie stołu.


wtorek, 12 listopada 2019

Bezpieczeństwo w sieci

Plagą ostatnich lat jest Internet. Prawda, czy bzdura? Czy wyobrażamy sobie nasze życie bez Internetu? A czy nasze dzieci je sobie wyobrażają? No właśnie..



niedziela, 28 lipca 2019

Dom Jana Pawla II w Wadowicach

Lubię nowoczesne Muzea. Lubie być zaskakiwana ekspozycją, lubię dobrych przewodników, którzy pracują z pasją.
To wszystko znalazłam w Wadowicach. Ostatnio na Muzeum - Dom Jana Pawła II spadło wiele krytyki w środowisku turystycznym, gdyż nie wpuścili spóźnionej grupy osób niepełnosprawnych. Uważam, że sprawę trzeba rozpatrywać przez pryzmat obu stron i przy odrobinie dobrej woli na pewno udałoby się ją załatwić. najwidoczniej czegoś zabrakło..


Czy na tych krzesłach można siadać?

Kontynuując fascynację II Wojną Światową Słodziaki przeczytały "Pana Apotekera". Rzecz się ma o Tadeuszu Pankiewiczu.


wtorek, 9 lipca 2019

Tajemnice Dolnego Śląska

Wróciliśmy na Dolny Śląsk na początku lata mając pewność, że tym razem w Błędnych Skałach nie będzie śniegu i uda się nam je zobaczyć.
Pierwszy przystanek to Wrocław i wizyta u naszych Przyjaciół, którzy jak zwykle sprawili, że nie chciało nam się nam stamtąd wyjeżdżać. Plan na stolicę Dolnego Śląska był relaksacyjny, tak, aby odpocząć po bardzo intensywnym roku szkolnym.
Nie obyło się też bez małych przygód, gdyż Renia zdecydowała pokazać nam, że ma już swoje lata i kocha miłością bezwarunkową tylko M., więc zmiana kierowcy wcale się jej nie spodobała :) Ale i to, mimo długiego weekendu, udało nam się naprawić.



sobota, 8 czerwca 2019

poniedziałek, 29 kwietnia 2019

Sarnia skała

Korzystając z wolnego na okoliczność strajku wybraliśmy się na kilka dni do Zakopanego. Tłumy na Święta miały dopiero zjechać, więc na szlakach było nietłoczno, a termach (tym razem testowaliśmy Bukovinę) - pusto.
Dolinę Kościeliską zaliczyliśmy dla spaceru i dla M., który jeszcze tam nie był. Jaskinia Mroźna była jeszcze zamknięta, więc czeka nas tam powrót latem.
Dzień wcześniej poszliśmy do Doliny Strążyskiej i przez Czerwoną Przełęcz do Doliny Białego. Zachęceni przez towarzyszącego nam ojca z dwójką małych dzieci (one dają radę to my też!) weszliśmy również na Sarnią Skałę, choć pod sam koniec M. dostał lęków wysokościowych, więc  czubek zdobyłam sama ze Słodziakami.
Z powrotem Drogą pod Reglami całość trasy wyniosła nas 14 km i zajęła nam 4 h, ale warunki było w większości zimowe, a podejście na przełęcz było dość strome.
Polecam tą trasę początkującym, gdyż daje dużo satysfakcji z podjętego wysiłku, nie jest szczególnie trudna, choć miejscami stroma, a widoki z Sarniej Skały są bajeczne!

Strajk

No i stało się! Po trzech tygodniach strajku nauczycieli Słodziaki w końcu poszły do szkoły. Wprawdzie tylko na dwa dni, ale dobre i to.

Przez te trzy tygodnie wiele rzeczy zostało powiedziane zarówno przez nauczycieli, jak i przez rząd oraz przez Rodziców. Każdy miał swoje racje, każdy ciągnął do swojego, mam jednak wrażenie, że znów każdy Polak stał się ekspertem od edukacji.



poniedziałek, 18 marca 2019

Świętojebliwe matki

Powoli rozpoczynam proces usamodzielniania Słodziaków. Oczywiście oni są na to gotowi już od dawna, ale ja: matka-kwoka, muszę do tego dojrzeć. Proces ten jest trudny, męczący i wyniszczający psychicznie - dla mnie.

Ekofreek - chemia

M. przesłał mi newsa o domowych środkach czystości. Celem były przede wszystkim oszczędności. Najpierw zignorowałam temat, ale po jakimś czasie do mnie wrócił, ponieważ znów jakiś kosmetyk mnie uczulił. Pomyślałam, a co mi tam - spróbuję.

https://noizz.pl/ekologia/ekologiczne-srodki-czystosci-jak-zrobic-domowe-srodki-czystosci/zvp5eyl

Zamówiłam wszystkie potrzebne składniki przez Internet. Z przesyłką zapłaciłam 45 PLN. Było to pod koniec stycznia - produkty nadal mam mniej więcej w połowie opakowania.
Co zrobiłam?


wtorek, 5 marca 2019

Ekofreek - jedzenie

Zostałam ekofreekiem... Zaczęło się od żarcia. Jak zwykle u nas. Zaczęłam piec chleb. Najpierw dla zabawy, żeby zobaczyć, czy wyjdzie?
Przepis na chleb z gara (https://www.youtube.com/watch?reload=9&v=sa5XR8KePn0) modyfikowałam tysiące razy, a to zmieniając mąkę, a to dodając maślankę, kminki, papryki itd. Czasem wychodzi zakalec, wtedy robię z chleba grzanki do sałatek i zup. Generalnie jednak nie jemy już innego pieczywa.
Tak samo jest z ciastem do pizzy, rogalikami drożdżowymi z marmoladą i nutellą (https://www.przyslijprzepis.pl/przepis/pyszne-rogaliki-drozdzowe) oraz chlebkiem bananowym (http://www.biedronka.pl/pl/recipe,id,1237,name,chlebek-bananowy).

wtorek, 15 stycznia 2019

Post na koniec 2018 roku

Trochę mi zeszło z podsumowaniem 2018 roku, ale to przez rozleniwienie Świętami. Chyba nigdy tak mało nie robiłam, jeżeli chodzi o przygotowania, jak w tym roku.

niedziela, 16 grudnia 2018

piątek, 14 grudnia 2018

Książki o wojnie dla dzieci

Książka jest u nas w domu zawsze najlepszym prezentem dla wszystkich członków naszej Rodziny. Czytamy wszyscy, czytamy dużo i o wszystkim, choć ostatnio u Słodziaków dominuje literatura wojenna, co ma związek z "wojennym świrem" Kacpra, ale też do tej pory wspominaną wizytą w Muzeum Powstawia Warszawskiego.
Jak o wojnie opowiadać dzieciom? Ja najpierw podsuwam książki, a potem odpowiadam na niekończące się pytania zadawane przeważnie w tramwaju.

Oto nasze, przeczytane już tytuły:

sobota, 24 listopada 2018

Wspomnień czar

Spotkała mnie dziś nieoczekiwana przyjemność w postaci listu, który napisałam do Dziadków w 1991 roku (pisownia oryginalna).