Spotkała mnie dziś nieoczekiwana przyjemność w postaci listu, który napisałam do Dziadków w 1991 roku (pisownia oryginalna).
Bliźniaki, ale super!!!! Super? No to zapraszamy do nas. Nikt nie wytrzymuje dłużej niż dwie godziny. Bywa fajnie, ale generalnie jest... Ten blog jest o naszych doświadczeniach, problemach i sposobach ich rozwiązywania, o codzienności z bliźniakami.
sobota, 24 listopada 2018
Grzeczne dzieci
Od jakiegoś czasu próbujemy sobie poradzić z dyscypliną w klasie. Sprawa jest oczywiście ogromnie skomplikowana, gdyż obejmuje 25. uczniów i co najmniej 50. Rodziców.
Każdy oczywiście widzi sprawę trochę inaczej, każdy ma również swoje sposoby rozwiązania tego problemu.
Na myśl o tym, przenoszę się na swoja prywatną łąkę. To nic, że wymyśloną, kiedyś jeszcze będzie wiosna :)
Każdy oczywiście widzi sprawę trochę inaczej, każdy ma również swoje sposoby rozwiązania tego problemu.
Na myśl o tym, przenoszę się na swoja prywatną łąkę. To nic, że wymyśloną, kiedyś jeszcze będzie wiosna :)
wtorek, 23 października 2018
Złość nasza powszednia
Non stop jestem wściekła. O wszystko! Non stop niewyspana, zasmarkana, obolała. Niby jest ok, robię to co lubię, Słodziaki dają sobie świetnie radę w szkole. Tydzień jest usystematyzowany, wszystko działa jak w zegarku, ale jedna pierdoła wystarczy, żebym wpadła w taką złość, że sama siebie nie poznaję.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

