Park Jordana to oczywista odpowiedź w Krakowie na pytanie, gdzie jest najfajniejszy plac zabaw w mieście?
Podczas ostatniej, niestety niedzielnej, wizyty Dziadek Andrzej był zdumiony, że tak można zagospodarować przestrzeń dla dzieci i to w różnym wieku.
Obecne place zabaw, czy ogródki jordanowskie niczym nie przypominają już tych z czasów naszego dzieciństwa - i dobrze.
Ochronne maty, zamykane piaskownice, ławeczki dla rodziców i różnorodność urządzeń, z których możemy korzystać razem z dziećmi. Ćwiczymy różne grupy mięśniowe, równowagę, spostrzegawczość, zachowania społeczne. Możemy przypatrzeć się, co dziecko interesuje: czy piłka, czy wspinaczka, itd. Same plusy.
Minusem jest tylko to, że nawet najbardziej rozbudowane place zabaw w końcu się nudzą.. Trzeba wtedy wybrać się na poszukiwanie nowego :)